Uzależnienia

Automaty do gry uzależniają

Natalia Jarosz

Automaty do gry to zdecydowanie nic nowego. Istnieją już od kilku dekad, chociaż poza niedługim okresem w latach dziewięćdziesiątych nigdy nie były w naszym kraju jakoś specjalnie popularne. Mimo to, historie uzależniania się od nich wcale nie są rzadkością. Tym bardziej problem może dotykać innych gier związanych z automatami czy chociażby zakładami bukmacherskimi.

Wiele osób opowiada zwłaszcza o zakładach sportowych, które często wyglądały na niedrogie hobby. Zaglądanie do salonów oferujących takie zakłady nie było drogie. Jeden zakład to zaledwie 2 złote i wiele osób, które i tak pasjonowały się sportem, zaczynało je regularnie odwiedzać. Przegrane nie były istotne dla domowego budżetu, a sporadyczne wygrane były wydawane na drobiazgi dla rodziny. Takie osoby padały potem ofiarą automatów do gier.

Gry na automatach zaczynały się równie niewinnie. Problem polegał na tym, że w zakładach bukmacherskich czas pomiędzy zakładem i jego wynikiem był długi, zwykle co najmniej jeden dzień, co ograniczało intensywność stymulacji. W grze na automacie wynik był natychmiast, więc osoby korzystające z nich szybko przegrywały większe sumy, a ich zaangażowanie w grę było nieporównanie większe. Wystarczyło kilka godzin, by nawet grając na minimalne stawki, przegrać niemałą fortunę.

Uzależnienie od hazardu

Spirala uzależnienia szybko się nakręca. Osoby uzależnione zaczynają przegrywać wszystkie swoje oszczędności, po czym korzystają z majątku rodziny, pożyczają pieniądze od znajomych, wyłudzają je, gdzie tylko mogą i nawet dochodzi do zadłużania się bez pamięci w różnych instytucjach finansowych. Pieniądze uzyskiwane na spłatę takiego zadłużenia są potem przekazywane na karmienie nałogu hazardowego i dług zamiast się zmniejszać, powiększa się bez żadnej kontroli. Osoba zaczyna żyć w świecie kłamstw, ponieważ jej realny status nie może być odkryty przez jej otoczenie.

Taki stan rzeczy musi odbić się na kondycji fizycznej i psychicznej człowieka. Siłą rzeczy zaczyna czuć się jak zaszczute zwierzę, które ma lęki, nie jest w stanie odpoczywać, bezsenność staje się standardem, a przerażenie normą.

Uzależnienie od hazardu zawsze kończy się w ten sam sposób. Osoba uzależniona prędzej czy później musi się zmierzyć z konsekwencjami swojego działania. Zazwyczaj dochodzi do tego w momencie, kiedy musi przyznać się do problemu przed najbliższymi. Z tego powodu zwykle rozpadają się związki małżeńskie. Momentem przełomowym jest także utrata pracy lub ostatniej gotówki. W wielu przypadkach nałogowi hazardziści podejmują próby samobójcze.

Zobacz