Uzależnienia

Uzależnienie od zakupów

Natalia Jarosz

Uzależnienie od alkoholu czy narkotyków zazwyczaj ukryć jest bardzo trudno. Może się wydawać, że go nie widać, ale prawda jest tutaj w pełni oczywista. W przypadku uzależnienia od zakupów jest zupełnie inaczej, ponieważ jest to długi proces, w którym w zasadzie nie ma żadnych niepokojących na pierwszy rzut oka objawów.

Marylin monero powiedziała kiedyś, że pieniądze szczęścia nie dają i tak naprawdę szczęście przez nie oferowane pochodzi dopiero z zakupów. Wiele kobiet jest w stanie zrozumieć tę maksymę i odnajduje w sobie to samo dążenie do sprawiania sobie przyjemności poprzez kupowanie różnych rzeczy. Sęk w tym, czy naprawdę chodzi tutaj o szczęście?

Specjaliści od marketingu chcieli by nas przekonywać, że kupowanie rzeczy faktycznie przynosi nam szczęście. Pozwala nam się stać lepszymi ludźmi, zyskać odpowiedni prestiż i po prostu jesteśmy warci tych wszystkich rzeczy, które kupujemy. Tak mówi reklama.

Co więcej, kupowanie staje się bardzo wygodne. Nie musimy już nawet wychodzić z domu i korzystać z papierowych pieniędzy, ponieważ w sklepach internetowych znajdziemy masę produktów i zapłacimy za nie kartą kredytową. Nie będzie tego nieprzyjemnego uczucia związane ze stratą pieniądza.

Na razie szacuje się, że problem z zakupami ma w naszym kraju 2-5% społeczeństwa. Jest to wciąż niewielka liczba, ponieważ w USA szacunki sięgają 10%, a w Wielkiej Brytanii nawet 15%.

Leczenie zakupoholizmu

Zakupoholizm jest potencjalnie niebezpieczny, ale cały czas jeszcze mówi się o nim bardzo mało. Od czasu do czasu można usłyszeć o osobach mających w swoich kolekcjach ogromne ilości but owczy rękawiczek. Traktujemy to jako drobne dziwactwa i element kolekcjonowania, a nie przejaw poważnej choroby. W przypadku osób obrzydliwie bogatych, które mogą sobie pozwolić na wiele, zakupoholizm jeszcze czasami dobrze widać, bo 500 długich płaszczy na pewno nie jest nikomu potrzebne. Na mniejszą skalę też to może być niebezpieczne i będzie znacznie mniej ewidentne.

W przypadku zwykłych osób zakupoholizm przyjmuje często postać podobną do zbieractwa. Takie osoby kupują wiele rzeczy tanich, które są im jednak równie niepotrzebne, co setki płaszczy osobom bardzo zamożnym. Takie ciągłe zakupy, nawet na niewielkie sumy, powodują spustoszenie w domowym budżecie i prowadzą do tego, że wiecznie w domu brakuje na wszystko pieniędzy.

Czasami podnoszona jest wątpliwość, czy tego rodzaju uzależnienia niezwiązane z żadną konkretną rzeczą są równie niebezpieczne, co uzależnienia od określonych substancji. Odpowiedź na takie pytanie nie jest jednoznaczna, ale na pewno należy dostrzegać zagrożenia.

Zobacz